Dzień patrona kierowców – Św. Krzysztofa


         Dziś obchodziliśmy dzień patrona kierowców – Św. Krzysztofa. W naszej parafii modliliśmy się o mądrość dla kierujących pojazdami i bezpieczeństwo dla podróżujących. Ojciec Proboszcz i Ojciec Dariusz poświęcili pojazdy.

Zebrane ofiary w czasie święcenia zostaną przekazane stowarzyszeniu na rzecz misyjnych środków transportu  MIVA Polska  (Mission Vehicle Association).

MIVA Polska jest agendą Komisji Episkopatu ds. Misji. Jej celem jest pomoc polskim misjonarzom w zakupie środków transportu. Wspiera także działania na rzecz bezpieczeństwa na polskich drogach.

Główne obchody Tygodnia św. Krzysztofa z udziałem MIVA Polska, będą miały miejsce w niedzielę 24 lipca br. w Warszawie, w Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej przy ul. Ostrobramskiej 72. O godz. 12.00 zostanie tu odprawiona uroczysta Msza św.

Postać Św. Krzysztofa łączy dwa wymiary: wymiar misyjny i wymiar bezpieczeństwa na drogach – wyjaśniają organizatorzy. „Imię ‘Krzysztof’ oznacza ‘Niosący Chrystusa’. Każdy misjonarz jest posłany przez Kościół, aby nieść innym Chrystusa. To wielkie zadanie realizowane jest nie tylko poprzez nauczanie, ale także poprzez przykład życia i wieloraką działalność dobroczynną. W tym wielką pomocą są środki transportu” – tłumaczy ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska.

Dzięki zebranym środkom z Akcji Św. Krzysztof w 2010 roku MIVA Polska zrealizowała 46 projektów i przekazała pomoc na zakup następujących pojazdów służącym polskim misjonarzom: 35 samochodów (19 – Afryka, 11 – Ameryka Płd., 5 – Azja), 2 ambulanse (Rwanda), 1 bus (Kirgistan), 8 motocykli (2 – Ameryka Płd. 6 – Afryka), 24 rowery dla katechistów (Togo i Tanzania).

Z pomocy MIVA Polska skorzystało 15 misjonarzy Fidei Donum (księża diecezjalni), 18 misjonarzy zakonnych, 11 sióstr zakonnych, 2 misjonarki świeckie.

Na te pojazdy MIVA Polska przekazała łączną sumę 236 500 Euro. Wartość tych pojazdów, z uwzględnieniem wsparcia od innych misyjnych organizacji i instytucji, to ok. 710 tys. Euro.

Na pomoc z tegorocznego Tygodnia św. Krzysztof 2011 czeka ponad 40 polskich misjonarzy. Do MIVA Polska zwrócili się m.in. misjonarze z Zambii, Ugandy, Kamerunu, Madagaskaru, RPA, Ekwadoru, Peru, Brazylii, Argentyny, Peru, Boliwii, Chile i Papui NG.

Na misjach pracuje ponad 2100 polskich misjonarzy i misjonarek w 94 krajach świata. W swojej pracy potrzebują bardzo ważnego narzędzia jakim jest środek transportu: samochód, motocykl, łódź, barka, motorówka, rower a nawet zwierzęta pociągowe, dzięki którym mogą docierać do ludzi i pomagać im. Większość misjonarzy pracuje w krajach misyjnych należących do tzw. Trzeciego Świata. Dlatego tak bardzo potrzebna jest pomoc, którą organizuje MIVA.

 

MIVA Polska powstała w roku Wielkiego Jubileuszu 2000. Działa jako agenda Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Jej celem jest pomoc polskim misjonarzom w zakupie środków transportu. Wspiera także działania na rzecz bezpieczeństwa na polskich drogach.

Kontakt:
Komisja Episkopatu Polski ds. Misji
MIVA Polska – środki transportu dla misjonarzy
Ul. Byszewska 1, skr. poczt.112
03-729 Warszawa 4
Tel: +48 22 678 59 83; fax: +48 22 743 95 27
mivapolska@misje.pl
www.miva.pl

Konto:
Komisja Episkopatu Polski ds. Misji
PeKaO S.A. I O/Warszawa 69124010371111000006916802
tytułem: MIVA Polska – środki transportu dla misjonarzy

 

 

O życiu św. Krzysztofa brak pewnych wiadomości. Pewne jest, że żył na początku trzeciego wieku i że zmarł śmiercią męczeńską, ale reszta wiadomości oparta jest na przekazach ustnych i legendach.

        Miał się urodzić w Kanaanie (być może w Licji – dziś Turcja) pod koniec II wieku w rodzinie pogańskiej. Legenda mówi, że rodzice dali mu na imię Reprobus, co miało znaczyć Odrażający. Był bardzo brzydki: olbrzymi wzrost, potężne ciało i niekształtna głowa przypominająca głowę psa. Odznaczał się także ponadludzką siłą. Może dlatego postanowił zaciągnąć się na służbę u najpotężniejszego władcy. Najpierw zaciągnął się u władcy swojej krainy. Przekonał się jednak, że król bardzo boi się szatana, przyjął więc służbę u niego. Potem okazało się, że szatan boi się Chrystusa. To sprawiło, że zainteresował się Chrystusem, poznał Jego naukę i przyjął chrzest. Za pokutę postanowił osiedlić się na Jordanem i przenosić ludzi przez rzekę na swych potężnych ramionach.

        Pewnej nocy usłyszał, że dziecko prosi o przeniesienie na drugi brzeg. Wziął je na ramiona i zaczął nieść. Dziecko stawało się coraz cięższe, tak że w pewnym momencie Reprobusowi groziło utonięcie. Dotarł jednak do drugiego brzegu i spytał „Kim jesteś?”. Usłyszał: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat”. Na pamiątkę tego zdarzenia Reprobus miał otrzymać greckie imię Christophoros, co oznacza „niosący Chrystusa”. Legenda wspomina też, że Pan Jezus przywrócił Krzysztofowi normalny wygląd.

Opis o Św. Krzysztofie pochodzi ze strony: http://pielgrzymka1.w.interia.pl/z35.htm