Poezja Św. Jana Pawła II 25 października 2014

zamyslenia_

Obchodzony w Niedzielę 12 października Dzień Papieski i przypadająca 16 października 36 rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową jest wspaniałą okazją do pochylenia się nad jego twórczością literacką.

Papież Św. Jan Paweł II zafascynował ludzi na całym świecie swoją niezwykłą osobowością. Każdy, kto mógł Go spotkać, odczuwał promieniowanie świętości i obecność szczególnego człowieka. Świętość to miłość, wolność i prawda. Świętość to pełnia szczęścia. Wartości te były głęboko obecne w Jego twórczości literackiej i jego życiu. Jest On dla nas przykładem człowieka pełnego poświęcenia dla innych, który dobrze wykorzystał swoje talenty. Pragniemy pochylić się nad Jego poezją, niosącą głębokie przesłanie wiary, nadziei i miłości.

Już jako Karol Wojtyła tworzył on piękne dzieła poetyckie, w których dostrzegamy, że motywem przewodnim Jego życia była miłość do Boga i drugiego człowieka.

W 5 fragmencie I części „Wybrzeża pełne ciszy” utworu „Pieśń o Bogu ukrytym” znajdujemy wymowne słowa: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”.

Miłość mi wszystko wyjaśniła,

Miłość wszystko rozwiązała –

dlatego uwielbiam tę Miłość,

gdziekolwiek by przebywała.

A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,

w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie, ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa

i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.

Więc w tej ciszy ukryty ja – liść,

oswobodzony od wiatru,

już się nie troskam o żaden z upadających dni,

gdy wiem, że wszystkie upadną.

 

Św. Jan Paweł II zawsze potrafił w drugim człowieku odkryć jego wartość, niezależnie od wyznawanej religii, koloru skóry czy pochodzenia społecznego.

Całe jego życie było wypełnione wieloma przyjaźniami, niektóre przetrwały aż od czasów szkolnych. Tajemnicę ludzkiej przyjaźni rozważa on w utworze: „To Przyjaciel”.

To Przyjaciel.
Ciągle wracasz pamięcią
do tego poranka zimą.
Tyle lat już wierzyłeś,
wiedziałeś na pewno,
a jednak nie możesz wyjść z podziwu.

Pochylony nad lampą,
w snopie światła wysoko związanym,
nie podnosząc swej twarzy, bo po co –
– i już nie wiesz, czy tam, tam daleko widziany,
czy tu w głębi zamkniętych oczu –

Jest tam. A tutaj nie ma nic prócz drżenia,
oprócz słów odszukanych z nicości –
ach, zostaje ci jeszcze cząstka tego zdziwienia,
które będzie całą treścią wieczności.

 

Św. Jan Paweł II uczył nas wszystkich prawdziwej miłości do naszej Ojczyzny Polski. Jesteśmy mu wdzięczni za wszystko co uczynił abyśmy mogli cieszyć się wolnością. Zawsze powraca pytanie: Czy potrafimy tę wolność właściwie wykorzystać?

Jego miłość do kraju ojczystego oddaje wiersz: „Ojczyzna”.

 

Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
Mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
Która ze mnie przebiega ku innym,
Aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
Z niej się wyłaniam…
Gdy myślę Ojczyzna –
By zamknąć ją w sobie jak skarb.
Pytam wciąż, jak go pomnożyć,
Jak poszerzyć tę przestrzeń,
Którą wypełnia.

 

Św. Jan Paweł II uczył nas zachwytu nad pięknem przyrody, jakby przeczuwając, że to od nas będzie zależało czy potrafimy to piękno zachować dla przyszłych pokoleń.

Zachwyt i szacunek wobec piękna przyrody prowadzi nas do szacunku wobec drugiego człowieka i odnajdywaniu w tym przemijającym świecie sensu ludzkiego życia poprzez wiarę w Zmartwychwstanie.

Co mi mówisz górski strumieniu?
W którym miejscu ze mną się spotkasz?
Ze mną, który także przemijam?…

Zatrzymaj się
– to przemijanie ma sens!

Potok się nie zdumiewa,
lecz zdumiewa się człowiek!

Kiedyś temu zdumieniu
nadano imię „Adam”.

Zatrzymaj się…
…we mnie jest miejsce spotkania
” z Przedwiecznym Słowem”

Jeśli chcesz znaleźć źródło
musisz iść do góry, pod prąd.

Gdzie jesteś źródło?
Cisza.
Dlaczego milczysz?
Jakże starannie ukryłeś
tajemnicę twego początku.

Pozwól mi wargi umoczyć
w źródlanej wodzie,
odczuć świeżość.