
Głównym wiec tematem tego święta przewijającym się przez całą liturgię, włącznie z poświęceniem gromnic, jest światło. Światło świecy, które symbolizuje Chrystusa „światłość prawdziwą, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” (J 1,9). Kościół, jak głoszą podania, obchodził to święto już w IV wieku. W tradycji polskiej święto to nazywane było, i przez wielu jest tak nazywane nadal, świętem Matki Bożej Gromnicznej. Począwszy od IX wieku wierni w tym dniu przynoszą do kościoła świece do pobłogosławienia zwane gromnicami.
Wszystko ma przypominać ewangeliczną perykopę, według której Jezus, zgodnie z prawem żydowskim, jako dziecko był ofiarowany Bogu w świątyni Jerozolimskiej. Widząc Dziecię starzec Symeon wypowiedział proroctwo nazywając Jezusa „światłem na oświecenie pogan i chwałą ludu Twego Izraela” (Łk 2,23-32). Procesja z płonącymi świecami na początku liturgii jest znakiem nowego kroczenia przez życie w jedności z Jezusem. Kiedyś gromnice obowiązkowo wykonano z wosku pszczelego i po jej zapaleniu, dom napełniał się pięknym zapachem.
Poświęconą w kościele zapaloną gromnicę starano się zanieść do domu, by od niej rozpalić ogień, który zwiastować miał zgodę i miłość w rodzinie. Z zapaloną świecą obchodzono... Czytaj więcej













































